poniedziałek, 31 października 2011

S&P 500 W1

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu rynek przetestował istotny opór w postaci przełamanej wcześniej linii szyi.  Jest to książkowa bariera dla dalszych wzrostów, co w przypadku jej wybronienia mogłoby potwierdzić zakończenie drugiej fali korekcyjnej.
Wówczas zgodnie z giełdowym powiedzeniem "kupuj plotki sprzedawaj fakty" indeks miałby otwartą drogę do spadków jako fala trzecia...

wtorek, 18 października 2011

S&P 500 Quarterly

Teza przedstawiona w poprzednim wpisie dotycząca możliwej korekty pędzącej ABC powinna być lepiej widoczna na wykresie kwartalnym kontraktu na indeks S&P 500.
Warto również zwrócić uwagę na bardzo duży obrót, który jest porównywalny z tym, jaki widzieliśmy podczas kryzysu finansowego. Świadczy on o dużym wyprzedaniu rynku.
Natomiast jeśli obecny spadek miałby być dopiero pierwszą falą, wtedy też kolejna powinna mieć (jak na falę trzecią przystało) jeszcze większy obrót.
Wtedy też doszłoby do bardzo dużej przeceny. 
Zdaje się, iż na moment obecny dwie linie trendu poprowadzone po szczytach i po dołkach powinny rozstrzygnąć, który z powyższych scenariuszy zacznie się realizować.

niedziela, 16 października 2011

S&P 500 W1

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu notowania indeksu S&P 500 wyrysowały zakładany ruch korekcyjny. Natomiast istnieje także alternatywa powyższego oznaczania. Wtedy też rynek zakończyłby rysowanie rozległej korekty pędzącej, gdyż rynek idealnie porusza się wewnątrz kanału trendowego.

środa, 5 października 2011

Kryzys vol. 2 cd.

Kontynuacja poprzedniego wpisu dotycząca indeksu S&P 500.
Wsparcie w postaci zniesienia 38,2% mierzonego dla ostatniego wzrostu oznaczonego jako (2/B) skutecznie powstrzymuje niedźwiedzie przed dalszą wyprzedażą, co może być dobrym miejscem do zakończenia pierwszej fali spadkowej.
W najbliższych tygodniach powinna zatem powstać korekcyjna fala druga z konserwatywnym miejscem docelowym w rejonie 1200 pkt.
Sytuacja w długim terminie wciąż wygląda pro spadkowo.

wtorek, 9 sierpnia 2011

Kryzys vol. 2 [S&P 500, EURCHF, CHFPLN]

Trudno nie odnieść się do tego co obecnie dzieje się na rynkach finansowych. 
Krótko zwięźle i na temat:
1. Wyprzedaż na giełdach w długim terminie zdaje się, iż będzie kontynuowana z racji tego, że ruch wzrostowy po kryzysie finansowym wygląda jedynie na korektę tamtych silnych spadków:
Zgodnie z Teorią Fal, impuls spadkowy powinien przybrać kształt pięciofalowy z czego obserwujemy dopiero falą pierwszą. Statystycznie osiągane są poziomy 78,6% - 88,6% poprzedniego wzrostu, a więc jest tu jeszcze dużo miejsca.

2. Para EURCHF przez kilkadziesiąt lat znajdowała się w trendzie bocznym, z którego wyszła dołem. Na wykresie miesięcznym obecnie możemy obserwować najsilniejszą falę umacniającą franka, czyli falę trzecią.
Ruch ten może dotrzeć, aż do poziomu 0,9100 gdzie wypada 423,6% fali pierwszej odłożonej na końcu fali drugiej (korekta pędząca).
3. Z racji bardzo silnej korelacji pomiędzy parą EURCHF oraz CHFPLN można by spodziewać się kontynuacji wzrostów, które zostały dynamicznie zapoczątkowane w czasie kryzysu finansowego. Cały czas trend na tej parze jest trendem wzrostowym, co określa wyrysowany kanał.
W najlepszym wypadku notowania mogą zatrzymać się w rejonie 4,01, natomiast w najgorszym dla polskiej waluty, dopiero w rejonie 4,90.
Pomimo tego, iż tyle już się wydarzyło, wygląda na to, że zabawa dopiero się zaczyna!
ZASTRZEŻENIE:
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.