piątek, 31 lipca 2009
czwartek, 30 lipca 2009
USDCHF H2
Na chwilę obecną kurs znajduje się we wcześniej zaznaczonej strefie wsparcia dla rzekomej fali 4 w fali 3...
Etykiety:
USDCHF
środa, 29 lipca 2009
USDCHF H2
I tak tutaj możliwe, że właśnie tworzy się pod fala 4 w fali 3...
Etykiety:
USDCHF
USDCHF m15
Być może fala 5 jeszcze się nie zakończyła i dopiero budują się jej pod fale...
Etykiety:
USDCHF
EURUSD m5
EDIT: nie było żadnych potwierdzeń, aby grać na falę 5 w dół w porównaniu do wczorajszych okazji. Szczególnie, iż rzekoma fala 3 nie składała się czytelnie z 5ciu pod fal więc brakowało docelowego poziomu (oprócz Fibo) dla fali 4 jakim jest fala 4 niższego rzędu.
Etykiety:
EURUSD
USDCHF m5
Obecnie SL pod koniec fali 5 w fali c, a TP w okolicach szczytu fali 3 wyższego rzędu. Dzięki tak precyzyjnemu wejściu wykorzystującemu pod fale niższego rzędu otrzymujemy bardzo duży stosunek zysku do ryzyka.
Etykiety:
Fale i pod fale,
USDCHF
USDCHF m15
Etykiety:
USDCHF
wtorek, 28 lipca 2009
USDCHF m5
Po czytelnej strukturze 5cio falowej w fali 3 można było w standardowym obszarze dla fali 4 (23,6-38,2 fali 3) szukać wejścia w pozycję długą, która tym razem przyniosła by zysk (pierwszy wpis odnośnie EU niestety zakończyłby się na BE lub SL zajmując pozycję w typowym obszarze dla końca fal 4).
Jak widać obecnie sytuacja się trochę zmieniła i błękitne główne oznaczenia zostały zastąpione pod falami.
Etykiety:
USDCHF
USDCHF m15
Ujemnie skorelowana para do EURUSD USDCHF wygląda bardzo podobnie, w czasie rozwoju sytuacji będzie można wybrać jedną, albo drugą parę do rozważenia zawarcia transakcji, w zależności od tego, która będzie bardziej czytelna...
Etykiety:
USDCHF
EURUSD_m5 12345_ABC
Przykład fali impulsu, po której nastąpiła czytelna korekta ABC z falą C w bardzo czytelny sposób składająca się z pięciu pod fal. Dzięki temu można było dość łatwo zagrać na kolejną falę impulsu.
Etykiety:
12345 ABC
O psychologii słów kilka
Mianowicie chodzi o podejście do samej gry, nastawienie psychiczne graczy. W literaturze, szkoleniach czy nawet od samych siebie słyszymy, że najważniejszy jest cel. Myślenie o nim, wizualizacje, a przede wszystkim sprecyzowanie jego parametrów.
Ponieważ gra na FX jest tylko jedną z możliwych działalności można by ją przyrównać do innych, które też wymagają wiedzy, opanowania emocji, gdzie sukces zależy tylko od nas samych i również w grę wchodzą $$$.
Skoro na FX wg. różnych źródeł najważniejszy jest cel, a nim jest to co można kupić za zarobione pieniądze, czyli czy chcemy czy nie celem na FX są pieniądze (a te dość intensywnie działają na człowieka - ten materialny świat ;-) ).
Zobaczmy zatem inne dziedziny, np. sport, gra w tenisa: jak zawodowi tenisiści zaczynali swoje kariery, czy będąc 10latkami mieli w głowie pulę nagród Wimbledonu? Grali, wtedy bo to lubili, znaleźli swoje hobby, pasję, jaką jest gra w tenisa. Rozwijali się w tym kierunku, poświęcali cały swój wolny czas na samodoskonalenie swoich umiejętności. Zabawa i satysfakcja z gry były najważniejsze, to że udało się świetnie zaserwować, czy odebrać trudną piłkę i jeszcze zdobyć punkt. Dzięki ciężkiej pracy i pasji grają teraz w największych turniejach z wielkimi pulami nagród. Tak więc obecnie jak już posiadają te wszystkie umiejętności, to czy przy każdym serwisie, czy przy każdym odbiciu piłki myślą o puli nagród czy o tym, żeby jak najlepiej zagrać...????
Wracając do Forexowej rzeczywistości, czy nasze otwieranie pozycji nie jest niczym innym jak odbicie piłki, jak serwis na korcie? Czy nadal przy uderzeniu lepiej jest skupiać się na puli nagród, czy na tym żeby serwis wyszedł jak najlepiej, a następnie żeby każde zagranie było jak najbardziej przemyślane?
To zmienia trochę postać rzeczy, gdzie nie cel jest najistotniejszy, tylko jak najlepsza gra, bo gdy się prawidłowo rozegra wystarczająco dużo partii to sukces na Wimbledonie sam przyjdzie czy się tego chce czy nie, ale głównym motywem pozostaje satysfakcja z gry, a nie pula nagród... :)
Ponieważ gra na FX jest tylko jedną z możliwych działalności można by ją przyrównać do innych, które też wymagają wiedzy, opanowania emocji, gdzie sukces zależy tylko od nas samych i również w grę wchodzą $$$.
Skoro na FX wg. różnych źródeł najważniejszy jest cel, a nim jest to co można kupić za zarobione pieniądze, czyli czy chcemy czy nie celem na FX są pieniądze (a te dość intensywnie działają na człowieka - ten materialny świat ;-) ).
Zobaczmy zatem inne dziedziny, np. sport, gra w tenisa: jak zawodowi tenisiści zaczynali swoje kariery, czy będąc 10latkami mieli w głowie pulę nagród Wimbledonu? Grali, wtedy bo to lubili, znaleźli swoje hobby, pasję, jaką jest gra w tenisa. Rozwijali się w tym kierunku, poświęcali cały swój wolny czas na samodoskonalenie swoich umiejętności. Zabawa i satysfakcja z gry były najważniejsze, to że udało się świetnie zaserwować, czy odebrać trudną piłkę i jeszcze zdobyć punkt. Dzięki ciężkiej pracy i pasji grają teraz w największych turniejach z wielkimi pulami nagród. Tak więc obecnie jak już posiadają te wszystkie umiejętności, to czy przy każdym serwisie, czy przy każdym odbiciu piłki myślą o puli nagród czy o tym, żeby jak najlepiej zagrać...????
Wracając do Forexowej rzeczywistości, czy nasze otwieranie pozycji nie jest niczym innym jak odbicie piłki, jak serwis na korcie? Czy nadal przy uderzeniu lepiej jest skupiać się na puli nagród, czy na tym żeby serwis wyszedł jak najlepiej, a następnie żeby każde zagranie było jak najbardziej przemyślane?
To zmienia trochę postać rzeczy, gdzie nie cel jest najistotniejszy, tylko jak najlepsza gra, bo gdy się prawidłowo rozegra wystarczająco dużo partii to sukces na Wimbledonie sam przyjdzie czy się tego chce czy nie, ale głównym motywem pozostaje satysfakcja z gry, a nie pula nagród... :)
Witam !!!
Niniejszy Blog zostaje teraz poświęcony analizie wykresów pod kątem Teorii Fal Elliott'a i ma za zadanie przybliżyć wygląd i kształt fal na realnym rynku w porównaniu ich ze schematami, na podstawie których Teoria ta została przybliżona na Blogu www.teoria-fal-elliotta.blogspot.com.
Zrzuty z falami z realnego rynku będą czasami zamieszczane przed faktem, a czasami po fakcie. Mają one za zadanie pokazywać, jak można popatrzeć na rynek z "dystansem", aby móc wyszukać struktury falowe na realnym rynku. Niestety rynek to nie szwajcarski zegarek i idealne schematy zdarzają się tylko raz na jakiś czas. Cała reszta struktur jest bardziej lub mniej podobna do schematów i po to powstaje taka forma tego Bloga, aby móc się zapoznać z Teorią Fal Elliott'a w praktyce...
Zrzuty z falami z realnego rynku będą czasami zamieszczane przed faktem, a czasami po fakcie. Mają one za zadanie pokazywać, jak można popatrzeć na rynek z "dystansem", aby móc wyszukać struktury falowe na realnym rynku. Niestety rynek to nie szwajcarski zegarek i idealne schematy zdarzają się tylko raz na jakiś czas. Cała reszta struktur jest bardziej lub mniej podobna do schematów i po to powstaje taka forma tego Bloga, aby móc się zapoznać z Teorią Fal Elliott'a w praktyce...
Etykiety:
Wprowadzenie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
ZASTRZEŻENIE:
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.